Kroton – tropikalna roślina o barwnych liściach

Kroton to właściwie nazwa całego rodzaju roślin. Popularny kwiat doniczkowy natomiast, nazywany jest ściślej Krotonem pstrym (Codiaeum variegatum). Występuje on w wielu odmianach o różnym zabarwieniu i wzorach liści. Znany jest także pod nazwą trójskrzyn. Jego uprawa i pielęgnacja nie są zaliczane do tych najłatwiejszych, ale w zamian potrafi się on odwdzięczyć liśćmi o przepięknych kolorach. W jakich warunkach należy go hodować? Jak pielęgnować Krotona, by objawił się w całej okazałości i nie sprawiał kłopotów?

Pierwotnym miejscem występowania tej rośliny jest Azja Południowo-Wschodnia i tropikalne wyspy Pacyfiku. Ciekawostką jest, że początkowo uprawianie Krotona w warunkach domowych nie było możliwe. Hodowano więc go w szklarniach, uzyskując w ten sposób odmiany bardziej odporne na warunki panujące w naszych mieszkaniach. Dzięki temu, przy odrobinie poświęconej mu uwagi, każdy z nas może za jego pomocą upiększyć swoje pomieszczenia. To, co przede wszystkim sprawia, że jest on tak cenioną rośliną ozdobną, to przede wszystkim jego liście. Są mięsiste, pokryte plamkami lub wyróżniające się ciekawym unerwieniem. Ich barwa zależy już od konkretnej odmiany Krotona, pomiędzy nimi może się także różnić ich kształt. Jest to roślina okazała, może bowiem dorastać nawet do 120 centymetrów wysokości.

Odmiany Krotona

Popularnych jest pięć odmian Krotona pstrego:

  • Odmina ’Aucubifolium’ posiada zielone liście z intensywnie żółtymi plamkami. Ich kształt jest lancetowaty, o ostrym zakończeniu.
  • Craigii’ również posiada żółte akcenty, ale tym razem znajdują się one w unerwieniu liścia. Natomiast jego kształt przypomina nieco trójząb, o dłuższej środkowej części.
  • Liście Krotona pstrego odmiany ’Reidii’ mają z kolei ciemnoczerwone nerwy, natomiast ich kształt jest migdałowaty.
  • Odmiana ’Bravo’ cechuje się podobnym wyglądem liści, ale z żółtym unerwieniem.
  • Natomiast ’Golden Bell’ jest niezwykle interesującą odmianą, ponieważ jego wyjątkowo długie i wąskie liście posiadają aż trzy różne barwy. Ich rdzeń jest żółty, różowy lub czerwony, w zależności od wieku liścia, natomiast brzeg zielony, z żółtym unerwieniem.

Każda odmiana Krotona cechuje się więc innym wyglądem. Warto przyjrzeć się zdjęciom czy samym roślinom “twarzą w twarz” i wybrać, która z nich najbardziej nam odpowiada.

kroton
fot. mauro halpern / flickr.com

Wymagania Krotona

Kroton potrzebuje przepuszczalnego podłoża o odczynie pH między 5,7 a 6,8. Można to osiągnąć mieszając ziemię torfową, kompostową, piasek oraz perlit. Im roślina jest młodsza, tym więcej składników odżywczych konsumuje, warto więc by było ono obfite w te elementy.

Stanowisko uprawy powinno być jasne, jednak bez bezpośredniej ekspozycji na promienie słoneczne, ponieważ liście Krotona są na nie wrażliwe — mogą się poparzyć. Z kolei niedobór światła sprawi, że nie będą one cieszyć oka intensywnymi barwami. Stanowisko dla Krotona musi być wilgotne. Można tu użyć nawilżacza powietrza, bądź umieścić w jego pobliżu naczynia z wodą, która będzie odparowywać. Uwaga na przelanie, powódź rośliny grozi śmiercią!

Jeśli chodzi o temperaturę, zakres 18 do 22 stopni jest odpowiedni, jednak zimą warto przenieść go do nieco chłodniejszego pomieszczenia. Nie warto jednak z tym przesadzić, ponieważ 15 stopni to najmniej ile kroton może znieść.

Pielęgnacja i nawożenie Krotona

Najważniejszym przy pielęgnowaniu tej rośliny jest utrzymanie jej w odpowiednio wilgotnym środowisku. Dlatego trzeba ją często podlewać — około raz na dwa dni, nie dopuszczając do przeschnięcia gleby. Zimą należy je ograniczyć, łatwo wtedy bowiem o przelanie rośliny. Dodatkowo warto zraszać liście, zwłaszcza jeśli w pomieszczeniu nie ma nawilżacza. W przeciwnym razie mogą one zacząć opadać.

Nawożenie rośliny jest mniej problematyczną kwestią, ponieważ wystarczy to robić co dwa tygodnie — w codziennej dawce wody rozpuszczamy wtedy nieco nawozu dla roślin doniczkowych. Robimy to tylko w sezonie, zimą dajemy jej odpocząć.

kroton
fot. thevetia2 / pixabay.com

Przesadzanie wykonujemy na wiosnę, a kiedy roślina jest starsza i już nie rozrasta się tak intensywnie, wystarczy wymienić wierzchnią warstwę ziemi.

Cięcie Krotona nie jest zazwyczaj koniecznie, ale jeśli zechcemy nadać roślinie kształt inny niż naturalny, należy to robić w rękawiczkach ochronnych. Z przyciętych pędów wydziela się bowiem obficie biały, trujący sok. Podobnie jest w przypadku znanej wszystkim Gwiazdy Betlejemskiej czy inaczej Poinsecji. Miejsce cięcia można zabezpieczyć następnie sproszkowanym węglem drzewnym, co powstrzyma jego wyciek.

Rozmnażanie Krotona

Odcięte pędy, jeśli są wystarczająco długie (około 15 cm), można ukorzenić, jednak nie jest to łatwe. Od razu po odcięciu trzeba bowiem umieścić je w letniej wodzie, żeby sok z nich nie stężał. Następnie można zanurzyć je w ukorzeniaczu typu A (do roślin zielonych). Tak przygotowane, muszą trafić do podłoża będącego mieszaniną piasku i ziemi kwiatowej. Musimy jednak mieć na uwadze, że korzenie wypuszczą wyłącznie wtedy, jeśli będzie ono utrzymywane w temperaturze nieco wyższej niż pokojowa (ponad 20 stopni, jednak nie więcej niż 30). Można ją uzyskać, nakładając na doniczkę foliową torbę. Pomoże to także utrzymać odpowiednią wilgotność podłoża.

kroton
fot. maxpixel.net

Szkodniki i choroby Krotona

Kolejnym wyzwaniem dla hodowcy tej pięknej rośliny może być inwazja szkodliwych owadów. Kroton bardzo źle znosi opryski chemiczne. Należy więc zwalczać owych nieprzyjaciół preparatami doglebowymi. Krotona atakują najczęściej wciornastki, których objawem pojawienia się są srebrne plamki na liściach oraz widoczne gołym okiem wełnowcemiseczniki.

Jeszcze większym problemem może być atak grzybów, objawiający się ciemnymi plamami. Można zwalczać je przede wszystkim wycinając porażone liście i stosując opryski z fungicydami na pozostałe. Jednak jeśli ślady ataku widoczne są już na wszystkich z nich, niestety roślina jest już raczej nie do odratowania.

fot. główne depositphotos.com

Kasia

Wiedzę o roślinach zdobywam cały czas. Często teoria to jedno a życie życiem. Metodą prób i błędów poznaję świat roślin domowych aby dzielić się wiedzą na blogu. Wierzę, że każdy może nauczyć się uprawiać swoje ulubione rośliny w doniczkach.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *