Kalanchoe – uroczy kwiatek na każdą okazję. Uprawa i pielęgnacja

Pod nazwą Kalanchoe skrywa się wiele pięknych roślin, które dzięki nieskomplikowanej pielęgnacji i długiemu kwitnieniu goszczą w wielu domach i mieszkaniach. To popularne kwiaty doniczkowe często ofiarowane są w prezencie, gdyż można je kupić nawet w marketach spożywczych, a cena za jedną roślinę wynosi zwykle jedynie kilka złotych.

Mało kto wie, że przy zapewnieniu pewnych warunków Kalanchoe sprawdzi się również jako ozdoba balkonu, tarasu, a nawet rabaty. Jak sprawić, by kwitły bez końca?

Popularna żyworódka

Kalanchoe zwana również żyworódką to roślina z rodziny gruboszowatych, bardzo popularna w domowej uprawie. Dekoracyjne kwiaty zebrane są w kwiatostany o kształcie baldachu i mogą mieć rozmaite barwy – od białej, przez żółtą, pomarańczową, łososiową aż do czerwonej. Kwiaty te nie wydzielają zapachu.

Liście żyworódki są ciemnozielone i mięsiste, o mniej lub bardziej ząbkowanych brzegach. Najpopularniejszym gatunkiem jest Kalanchoe Blossfelda (Kalanchoe blossfeldiana), pochodzący z Madagaskaru, charakteryzujący się maleńkimi kwiatkami. W zależności od odmiany, jej kwiaty mogą być pojedyncze (odmiana 'Calanday’) lub podwójne (np. 'Rosalina’). W sprzedaży dostępne są również odmiany z większymi kwiatami.

Kalanchoe wiechowate (Kalanchoe thyrsiflora) to rzadziej kwitnąca odmiana, pochodząca z RPA. Jej liście są w charakterystycznej, szarozielonej barwie, zakończone czerwienią. Intensywność czerwieni zależy od nasłonecznienia i temperatury – im są wyższe, tym jest jej mniej. Ta odmiana żyworódki ma nietypowy, pionowy układ liści.

Z kolei żyworódka pierzasta (Kalanchoe pinnata), pochodząca z Azji i Australii ma bardzo mięsiste liście, które zakończone są wycięciami i malutkimi listkami, wyglądającymi, jakby tworzyły nową roślinę. Sok żyworódki pierzastej ma właściwości lecznicze, działa grzybobójczo, antywirusowo i przeciwbakteryjnie oraz ma działanie przeciwzapalne.

żyworódka pierzasta Kalanchoe pinnata
Żyworódka pierzasta (Kalanchoe pinnata)

Pielęgnacja i wymagania uprawowe

Przed zakupem konkretnej roślina należy uważnie się jej przyjrzeć. Patrząc na kwiaty, należy zwrócić uwagę na to, ile z nich jest już w pełni rozwinięte. Żeby zagwarantować sobie długie kwitnienie po zakupie, połowa z kwiatów wybranego okazu powinna być w pełni rozwinięta. Jeśli jednak znajdziemy kwiaty przekwitnięte, oznacza to, że roślina powoli zakańcza kwitnienie i jego pełnię ma już za sobą.
Przypatrując się liściom, należy zwrócić uwagę na ich mięsistość i to, czy przypadkiem nie ma na nich plam z nalotem mącznika.

Żyworódka trafia do naszych domów najczęściej w okresie zimowym. Należy więc pamiętać, żeby zapewnić roślinie odpowiednią ilość światła. Dobrym miejscem na zimową ekspozycję kalanchoe będzie południowy parapet, jednak dobrze jest sprawić, żeby światło było rozproszone, gdyż jego zbytnie natężenie może poparzyć liście żyworódki.

Najbardziej optymalną, zimową temperaturą dla jest 10 do 15oC. W tym czasie dobrze jest postawić roślinę z dala od kaloryferów i grzejników. W lecie temperatura nie powinna przekraczać 27oC. Zbyt wysoka temperatura latem będzie miała negatywny wpływ zarówno na wygląd rośliny, jak i na jakość późniejszego kwitnienia. Warto również pamiętać, żeby wraz ze zbliżającym się latem, zacząć przyzwyczajać roślinę do zwiększonej intensywności promieni słonecznych. Zbyt szybkie postawienie żyworódki na nieosłoniętym stanowisku może doprowadzić do poparzenia liści, które objawia się nieregularnymi, brunatnymi plamami.

Kalanchoe wiechowate Kalanchoe thyrsiflora
Kalanchoe wiechowate (Kalanchoe thyrsiflora)

Ponieważ kalanchoe jest sukulentem, odpowiednim dla nie podłożem będzie takie bardzo przepuszczalne. Świetnie sprawdzi się podłoże dla kaktusów i sukulentów lub ziemia dla kwiatów doniczkowych wymieszana z perlitem, keramzytem lub piaskiem, dla zwiększenia przepuszczalności.
Kalanchoe magazynuje wodę w liściach i nie lubi przelewania ani mokrego podłoża. Dlatego podlewać należy ostrożnie, dopiero gdy podłoże przeschnie. Wodę pozostałą w podstawce należy wylać.
Jest to roślina, której nie przeszkadza niska wilgotność powietrza, dlatego w miesiącach grzewczych nie trzeba jej dodatkowo zwilżać, ani stosować nawilżaczy w jej sąsiedztwie.

Czytaj również… Wiosenne przesadzanie roślin doniczkowych – najważniejsze zasady

Jeśli chodzi o nawożenie, dobrze jest zasilić roślinę w okresie kwitnienia, co znacząco przedłuży ten okres. Kwitnące rośliny zużywają znaczne ilości zasobów, żeby wypuścić nowe pąki, dlatego warto je w tym czasie wspomagać, stosując raz na dwa tygodnie nawóz dla sukulentów i kaktusów.

Zimowanie kalanchoe – jak je przeprowadzić?

Żyworódki często traktowane są jako rośliny jednoroczne, wyrzucane po przekwitnięciu. Zupełnie niepotrzebnie! Zapewnienie kalanchoe okresu spoczynku sprawi, że z nowym sezonem wegetacyjnym roślina zakwitnie ponownie.

Żyworódka jest rośliną krótkiego dnia, co oznacza, że zakwita, gdy naświetlana jest poniżej 10 godzin na dobę. To dlatego najczęściej kwitnie zimą, chociaż i w tym okresie, przez używanie sztucznego oświetlenia, trudno zapewnić jej 14-godzinny czas zaciemnienia. Dobrym na to sposobem jest jej okrywanie kartonem na tę wymaganą ilość godzin. Dobrze jest też zapewnić jej odrobinę niższą temperaturę – w granicach 15oC. Po systematycznym zaciemnianiu przez okres 4 do 6 tygodni żyworódka powinna ponownie zakwitnąć.

Kalanchoe Blossfelda Kalanchoe blossfeldiana
Kalanchoe Blossfelda (Kalanchoe blossfeldiana)

Rozmnażanie żyworódki

Jest ono dosyć proste i polega na pozyskiwaniu sadzonek wierzchołkowych. Uszczykuje się wierzchołki młodych pędów, pojawiające się po usunięciu starych kwiatostanów. Pozwala się pędom lekko podeschnąć, następnie ukorzenia je w mieszaninie piasku i gliny. Warto wspomóc się odpowiednim preparatem do ukorzeniania sadzonek zielonych. Najlepszym terminem do pozyskiwania sadzonek w ten sposób jest przełom maja i czerwca.

Problemy w uprawie kalanchoe

Najczęstszą przyczyną pojawiania się chorób i szkodników na żyworódce jest jej nieprawidłowa pielęgnacja. Podstawowym błędem jest przelewanie rośliny, które może doprowadzić do gnicia korzeni, a stąd już krótka droga do jej osłabienia i zwiększenia podatności na choroby i ataki szkodników.
Jednym z pierwszych objawów przelewania rośliny będzie żółknięcie liści. Po zauważeniu niepokojącego symptomu warto zaprzestać podlewania i pozwolić podłożu przeschnąć. Warto wiedzieć, że inaczej niż u innych roślin, zwisające liście są u kalanchoe objawem przelania, a nie niedoboru wody, dlatego nie podlewamy rośliny wykazującej takie symptomy.

Liście żyworódki żółkną również wtedy, gdy są wystawione na działanie etylenu. Etylen znajduje się w dymie papierosowym oraz może być wydzielany przez dojrzewające owoce – zwłaszcza jabłka. Dlatego, jeśli liście zaczynają żółknąć pomimo odpowiedniego podlewania, warto ograniczyć palenie w pobliżu rośliny lub wynieść ją z kuchni.

Kolejnym powodem żółknięcia liści mogą być niedobory cynku. Kalanchoe jest szczególnie wrażliwa na brak tego pierwiastka – gdy go doświadcza, liście zniekształcają się, zaczynają przebarwiać się między żyłkami na żółto i tracą sprężystość i wigor. W starciu z brakiem cynku warto uprawiać żyworódkę w podłożu o pH 6,0-6,5, które jest zasobne w torf i perlit.

Choroby mogące porażać kalanchoe

Objawem większości najpopularniejszych chorób, na które może zapaść żyworódka, są plamy na liściach. Wśród najczęściej spotykanych możemy wyróżnić następujące przypadłości.

Plamistość liści kalanchoe

Infekcja grzybem Stemphylium bolicki może skutkować pojawieniem się licznych, ale drobnych (1 do 3 mm) plam na obu stronach liści żyworódki. Plamy są początkowo żółte, ale z czasem brązowieją, jednak przez długi okres nie zwiększają swojej powierzchni. Mogą jednak zlewać się ze sobą i wtedy pokrywają znaczną część powierzchni liścia, zarówno od góry, jak i od dołu. Bez wdrożonego leczenia porażone liście stopniowo żółkną i opadają, a na opadłych liściach w miejscu plam zaczynają rozwijać się zarodniki, które łatwo przenoszą się na sąsiednie rośliny.

Główną przyczyną rozwoju choroby jest zbyt wysoka wilgoć, będąca zwykle wynikiem nadmiernego moczenia liści w czasie podlewania. Dlatego krople wody po podlaniu dobrze jest zetrzeć ściereczką, a pojemnik z rośliną ustawić w przewiewnym miejscu.

Opadłe liście oraz wszystkie wykazujące symptomy choroby należy usuwać. Pozostałą roślinę dobrze jest spryskać preparatem o działaniu grzybobójczym, takim jak Biosept Active lub środkiem na plamistość liści Fungimat. W przypadku intensywnego zakażenia warto sięgnąć po silniejsze środki np. Topsin M 500 SC.

Korkowatość liści

Jeśli na spodzie liści pojawiają się wypukłe, jasnobrązowe plamy, mogą one wskazywać na korkowatość liści. Jest to skutek zbyt wysokiej temperatury (ponad 25oC) i wysokiej wilgotności. Takie warunki zmuszają roślinę do zatrzymywania wody w tkankach i ograniczenia wydalania pary wodnej przez aparaty szparkowe liści, w wyniku czego komórki miękiszu pęcznieją, wypełnione wodą, a następnie pękają, efektem czego są brązowe plamy widoczne na spodniej stronie liścia. Choć choroba ta nie ma ogólnego wpływu na zdrowie i kondycję żyworódki, to z pewnością zmniejsza jej walory estetyczne.

By przeciwdziałać korkowatości liści, nie należy zraszać żyworódki, a pomieszczenie, w którym trzymamy roślinę, powinno być regularnie wietrzone.

Szara pleśń

Wywoływana przez Botrytis cinerea szara pleśń to najbardziej popularna choroba grzybowa roślin doniczkowych. Wyjątkowo podatne na jej ataki są rośliny osłabione lub przenawożone. Najbardziej znanym i rozpowszechnionym objawem jest pojawiający się na roślinie szarawy, pylący nalot, tworzony przez grzybnię wraz z zarodnikami. Przed jego pojawieniem się, można zaobserwować na podstawach pędów wodniste, brązowe plamy.

Szara pleśń rozwija się w wysokiej wilgotności powietrza, dlatego najlepszym zabezpieczeniem jest unikanie moczenia liści w czasie podlewania, a opadłe kwiaty i liście dobrze jest szybko usuwać z podłoża, zwłaszcza gdy jest ono wilgotne, ponieważ głównym źródłem zakażenia są właśnie roślinne resztki gnijące w wilgotnym środowisku. Warto podlewać roślinę tak, aby zdążyła przeschnąć do wieczora, ponieważ Botrytis cinerea rozwija się nocą.

Zaatakowane szarą pleśnią rośliny dobrze jest spryskać na przykład Topsinem lub innym środkiem zwalczającym tę chorobę.

Mączniak prawdziwy

Jest to choroba niemal tak powszechna, jak szara pleśń i również rozwija się w warunkach podwyższonej temperatury i wilgotności. Jest to zbiorowa nazwa dla chorób grzybowych, porażających nadmierne części roślin, więc może być spowodowana przez różne gatunki grzybów pasożytniczych.
Objawem jest biały, mączysty nalot, pokrywający zarówno liście, jak i gałązki rośliny. Po obniżeniu wilgotności powietrza nalot zwykle zanika, a na jego miejscu pojawiają się brązowe, nekrotyczne plamy. Liście kalanchoe zwijają się, usychają i obumierają. Kwiaty, jeśli w ogóle roślina kwitnie, są nieliczne i zniekształcone.

Mączniak łatwo przenosi się z wiatrem lub woda na sąsiednie rośliny, dlatego po zauważeniu objawów chorą roślinę dobrze jest odizolować, nawet jeśli obok są inne gatunki.

Najprostszym sposobem zapobiegania jest unikanie zmoczenia liści podczas podlewania kalanchoe. Dodatkowo warto zapewnić odpowiednią cyrkulację powietrza pomiędzy roślinami i unikania ich stłoczenia w jednym miejscu, co pomoże liściom szybko wyschnąć po ewentualnym zmoczeniu.
W przypadku zauważenia objawów mącznika warto zastosować oprysk z fungicydu, na przykład Saprol lub Topas.

Kasia

Wiedzę o roślinach zdobywam cały czas. Często teoria to jedno a życie życiem. Metodą prób i błędów poznaję świat roślin domowych aby dzielić się wiedzą na blogu. Wierzę, że każdy może nauczyć się uprawiać swoje ulubione rośliny w doniczkach.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.