Sadzenie Juki

Hej Kwiatuszki!

Pamiętacie moją jukę, którą przelałam? Aby ją uratować zrobiłam sadzonki. Od tamtego czasu minęło już półtora miesiąca i wreszcie nadszedł czas na posadzenie sadzonki do podłoża.

Tak wyglądała świeża sadzonka w dniu jej zrobienia:

Juka - sadzonka

A tak wygląda po półtora miesiąca. Musicie przyznać, że wygląda imponująco :)

Nie ma na co czekać. Sadzimy jukę do podłoża.

Pamiętamy o drenażu – dlaczego jest tak bardzo ważny wspominałam w moim poprzednim wpisie „Przesadzanie roślin doniczkowych„.

Juka - sadzenie - drenaż

Napełniamy doniczkę podłożem i jeśli jest zbyt suche (tak jak u mnie) zwilżamy wodą.

Juka - sadzenie

Juka - sadzenie

Juka - sadzenie

Umieszczając jukę w podłożu koniecznie zwróćmy uwagę na korzenie.

Po pierwsze obchodźmy się z nimi bardzo delikatnie – korzenie są kruche i łamliwe.

Po drugie podczas sadzenia starajmy się pokierować korzenie pionowo w dół lub w poziomie, jakkolwiek byle się nie podwijały do góry. To duże utrudnienie dla rośliny z powrotem je ułożyć zgodnie z siłą grawitacji, nie utrudniajmy jej tego jeszcze bardziej.

Juka sadzenie

Juka sadzenie

Dosypujemy podłoża do odpowiedniego poziomu i podlewamy. Gotowe! :)

Juka sadzenie

Juka sadzenie

Jak zapewne pamiętacie zrobiłam dwie sadzonki z pokrzywdzonej juki. Niestety druga sadzonka nie obrodziła tak w korzenie. Ale postanowiłam dać jej jeszcze szansę i umieściłam ją tym razem obok koleżanki w podłożu. Być może tam uda się jej wypuścić większą ilość korzeni i ruszyć z wegetacją.

Juka - sadzenie

Juka - sadzenie

Więcej o uprawie juki możecie przeczytać w innym wpisie Juka – uprawa, pielęgnacja i problemy.



4 thoughts on “Sadzenie Juki

  1. Nie wiem jak to jest, ale chyba nie mam ręki do kwiatów – co mi się nie przeleje, to mi uschnie. A o storczykach nie wspomnę, bo kwiaty te morduję w ilościach hurtowych. Przykro mi, bo kwiaty kocham nad życie i już nie wiem co robić. Dziś postanowiłam kupić właśnie jukę – trzymaj kciuki, żeby mi się udało! Uwielbiam Twojego bloga :) Czekam na kolejny post!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


CommentLuv badge